NameLess, the Jedi

Odbite echo myśli

  • Ostatnio napisane

  • Kategorie

  • Subskrybuj

Archiwum: 'D jak Dom' Kategorie


No i mieszkam sobie

Autor: NameLess, the Jedi o 29. październik 2008

Znowu się zaniedbałem. A niby jak Sieć w domu będzie to miało być prościej. Znaczy się częściej. Jednym z częściej zadawanych mi pytań ostatnio jest “no i jak się mieszka?”. Odpowiedź jest taka trochę amerykańska bo brzmi “rewelacja!”. Kredytu tyle, że mała głowa, stan konta ma co prawda 5 cyfr tylko ten minus na początku jest trochę dołujący ale… nie za nic w świecie nie wróciłbym do bloków. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Adressssss

Autor: NameLess, the Jedi o 5. sierpień 2008

Jak ktoś chce gdzieś zamieszkać, to dość szybko okazuje się, że jedną z bardziej potrzebnych rzeczy jest adres. Niby prosta rzecz, każdy go ma… Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Jastrzębie!

Autor: NameLess, the Jedi o 1. sierpień 2008

jastrzebie

Skoro wpis widnieje w kategorii ‘D jak Dom’ to na pewno nie chodzi o ptaki :) Jastrzębie Górne to moje (nasze!) nowe miejsce na Ziemi. Przenieśliśmy się tam jakiś miesiąc temu. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | 2 Komentarzy »

Naprzód!

Autor: NameLess, the Jedi o 14. kwiecień 2008

naprzod

Zdjęć ostatnio mam mało bo aparat odmówił posłuszeństwa. Na szczęście dobra duszyczka w pracy naprawiła mojego Lumix-a. Wielkie i serdeczne dzięki Oaad. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Straty muszą być (??)

Autor: NameLess, the Jedi o 19. marzec 2008

straty-musza-byc

Zaostrzyłem apetyt wczorajszym wpisem? I tak wiem, że nie ale przecież mogę się trochę podroczyć. Miałem napisać, co mnie tak dobiło ale najpierw trochę tła.

Przez całą budowę nie zginęło nam nic. Okna były wstawione na długo przed pojawieniem się drzwi. To co było zamiast docelowych drzwi nawet nie próbowało udawać, że jest zabezpieczeniem. Głupota? Pewnie tak. Tych paru przyszłych moich sąsiadów twierdziło, że nic im nikt nie ukradł. Cisza i spokój. Wszystko wokół zdawało się to potwierdzać. Do czasu niestety… Do czasu…
Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Dwa miesiące z groszkiem

Autor: NameLess, the Jedi o 18. marzec 2008

dwa-miesiace-z-groszkiem

Ten groszek to trochę ponad dwa tygodnie. Tyle minęło od ostatniego wpisu na temat budowy. I dużo i mało. Z zewnątrz domek nie zmienił się ani o jotę (no, ok, w końcu, po awanturze, pokazały się frontowe drzwi ale to jedyna zmiana). Teraz wszystkie prace toczą się wewnątrz. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Is this real? Or am I dreamin

Autor: NameLess, the Jedi o 6. grudzień 2007

is-this-real-or-am-i-dreamin

Wena do pisania gdzieś uszła w szale między pracą (oj! Działo się! Działo!) a budową (Oj, działo się! Działo!). Kiedyś sobie obiecałem, że choć raz w tygodniu coś tu skrobnę… A wyszło jak wyszło czyli do d**** :( Czytaj więcej »

Tags: , ,
Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Znowu o budowie

Autor: NameLess, the Jedi o 30. październik 2007

znowu-o-budowie

Dawno nie pisałem… Ot, czasu nie było (wiem znana wymówka). Ostatnio skończyłem na poszukiwaniach keramzytu. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Bob is back! Bob is back!

Autor: NameLess, the Jedi o 27. wrzesień 2007

bob-is-back-bob-is-back

No, dobra. Nasz Pan Majster nie ma na imię Bob tylko Mariusz. Zresztą bardzo sympatyczny człowiek i mam nadzieję, że się nie obrazi o “Boba Budowniczego”. Po trzech tygodniach planowej nieobecności (strop musi dobrze związać) i tygodniu z groszkiem obsuwy dziś rano pojawił się z ekipą i wziął do roboty. Na dzień dobry trzeba było zamocować wyciągarkę i odszalować strop. Przy okazji się dowiedziałem, że rozszalowanie stropu nie jest częścią umowy (niestety to prawda, choć do głowy mi nie przyszło, że powinno być :( ) i ta ekstrawagancja będzie mnie kosztować 300 zł ekstra. Ech… Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »

Obrazków kilka budowy (czyli c.d.)

Autor: NameLess, the Jedi o 25. wrzesień 2007

obrazkow-kilka-budowy-czyli-cd

Wczoraj zatrzymałem się na zdjęciu tuż przed końcem powstawania fundamentów. Czytaj więcej »

Napisany w D jak Dom | Brak komentarzy »