Archive for the ‘D jak Dom’ Category

Bob is back! Bob is back!

czwartek, Wrzesień 27th, 2007

No, dobra. Nasz Pan Majster nie ma na imię Bob tylko Mariusz. Zresztą bardzo sympatyczny człowiek i mam nadzieję, że się nie obrazi o „Boba Budowniczego”. Po trzech tygodniach planowej nieobecności (strop musi dobrze związać) i tygodniu z groszkiem obsuwy dziś rano pojawił się z ekipą i wziął do roboty. Na dzień dobry trzeba było zamocować wyciągarkę i odszalować strop. Przy okazji się dowiedziałem, że rozszalowanie stropu nie jest częścią umowy (niestety to prawda, choć do głowy mi nie przyszło, że powinno być :( ) i ta ekstrawagancja będzie mnie kosztować 300 zł ekstra. Ech… (więcej…)

Obrazków kilka budowy (czyli c.d.)

wtorek, Wrzesień 25th, 2007

Wczoraj zatrzymałem się na zdjęciu tuż przed końcem powstawania fundamentów. (więcej…)

Budowa w kilku obrazkach

poniedziałek, Wrzesień 24th, 2007

Wiadomo, że jeden obraz zastępuje tysiąc słów. Mój wpis o budowie zapewne był co nieco suchy i beznamiętny. Właściwie to nieco wymuszony :) Zatem, żeby nieco złagodzić to pokażę zdjęć kilka z budowy: (więcej…)

Słowo się rzekło

czwartek, Wrzesień 13th, 2007

Obiecałem, że drugi wpis będzie o tym, czemu tu tak cicho się zrobiło.

Wszystko zaczęło się jakieś dwa lata temu od dość natrętnej myśli o własnym domu. Nie mieszkaniu (to szczęśliwie już mamy) a domu. Początkowo objawiało się to jedynie namiętnym przeglądaniem ofert sprzedaży nieruchomości w prasie. Wiosną zeszłego roku zaczęliśmy wraz z Kasią plątać się po okolicach w poszukiwaniu naszego miejsca na ziemi. Działka, którą ostatecznie kupiliśmy, była drugą którą oglądaliśmy. Przechadzając się po niej pierwszy raz ni stąd ni z owąd naszła mnie myśl: „To może być Twoja ziemia!”. Żaden inny kawałek ziemi tak do mnie nie przemówił. Właścicielami zostaliśmy ostatecznie w lipcu zeszłego roku. Mniej więcej w tym samym czasie zaczęło się wertowanie stosów katalogów z projektami gotowymi. Zwycięzca został wybrany chyba w sierpniu. Domek nosi nazwę Szmaragd. Ładny, nie? Pod koniec zeszłego roku udało się nam nawet uzyskać pozwolenie na budowę. Potem chwila rozprzężenia i w tym roku w styczniu zaczęło się.

(więcej…)